Jak przygotować się do sesji świątecznej w domu?

Aktualizacja: kwi 30

Sezon na sesje świąteczne trwa w najlepsze :) I nic dziwnego! Mimo, że zostało jeszcze sporo czasu, tematem upamiętnienia przygotowań trzeba zająć się odpowiednio wcześniej, żeby otrzymać zdjęcia jeszcze przed Gwiazdką :)


Ponieważ ostatnio otrzymuję sporo pytań dotyczących tego, jak przygotować się do lifestyle'owej sesji świątecznej, postanowiłam napisać na ten temat osobny artykuł. Wszystko czytelnie i w punktach, żeby nie było niejasności ;) A ponieważ, jakby na to nie patrzeć, jest to blog fotograficzny, możecie przy okazji obejrzeć efekty jednej z ostatnich relacji z pieczenia pierników :) zapraszam do lektury i oglądania :)


1) Przygotowanie kuchni

Fotografia lifestyle ma na celu uwiecznienie Waszej relacji w naturalnym otoczeniu, jednak jest kilka ogólnych zasad - m.in. nadanie pomieszczeniu ponadczasowego charakteru. Zatem podstawowa sprawa, to usunięcie z pola widzenia wszystkich przedmiotów codziennego użytku, szczególnie tych, które posiadają etykiety. Chowamy też kable i wtyczki, gdyż, co tu dużo mówić, nie są zbyt malownicze ;) Najlepiej, jeśli na blatach zostaną tylko elementy, które są dekoracją kuchni - kwiaty, świece, ozdobne pudełka na pierniczki, itp. Jeśli macie w domu jakieś świąteczne dekoracje, przygotujcie je wcześniej, pomogę je rozmieścić w tle :) Dobrze również, jeśli na lodówce nic nie stoi i nie wisi, wtedy mamy już pewność, że nic nie odciąga naszej uwagi od głównego tematu zdjęć :)


Jeśli jest taka możliwość, ustawcie stół w kuchni w taki sposób, byście pracując nad pierniczkami stali przodem do okna - efekt, który daje naturalne światło jest nie do podrobienia i zawsze pięknie się prezentuje :)


A co jeśli kuchnia jest mała lub wąska? Nie ma problemu, możemy z pierniczkami przenieść się do pokoju :) Tutaj obowiązują dokładnie te same zasady odnośnie przygotowania pomieszczenia :) Poza tym, po to jestem na miejscu, żeby ewentualnie wprowadzić drobne korekty, więc nie martwcie się :)



2) Stroje


Fajnie by było, gdyby strój nawiązywał do klimatu Świąt. Mile widziane są ubrania z czerwonymi akcentami, czy też wełniane swetry, które tak kojarzą się z zimą (chociaż nie wiem czy w czasie pieczenia pierników nie będzie Wam w nich za ciepło ;) Świetnie sprawdzą się też odświętne koszule, muchy, czy sukienki. Pamiętajcie o tym, żeby nie zakładać ubrań, na których są mocne nadruki, np. z superbohaterem bądź dużym, odciągającym uwagę napisem. A jeśli nadal nie wiecie w co się ubrać, postawcie na prostotę - t-shirt i jeansy też będą super :) jeśli macie ochotę, możecie skorzystać z moich fartuszków, które widzicie na zdjęciach - dla dorosłych czerwone, dla dzieci w świąteczne akcenty (mam 3 szt. ;)), dajcie mi tylko wcześniej znać, przyjadą uprane i uprasowane :)



3) Ile czasu zarezerwować na zdjęcia?


Ze względu na to, że pracuję na świetle zastanym, a dzień jest krótki, umawiam się z Wami tylko wtedy, gdy jest jeszcze jasno. Za każdym razem, gdy do Was przyjeżdżam mamy 2 godziny, właśnie z uwagi na kolejną sesję, która mnie czeka, bądź dostępność światła. A ponieważ fotografia rodzinna rządzi się swoimi prawami, istotna jest również cierpliwość małych modeli, a raczej jej nienadużywanie :) Stąd właśnie 2h. To wystarczająca ilość czasu, by rozstawić ozdoby, zrobić zdjęcia z wycinania i ozdabiania pierników, a potem po wszystkim posprzątać ;) niemniej jednak ważne jest, żeby przed moim przyjazdem mieszkanie było przygotowane. Proszę Was też o to, żeby wcześniej zagnieść ciasto (można to zrobić spokojnie dzień wcześniej, w lodówce wytrzyma bez problemu) - nie tracimy wówczas czasu na czynności, których nie widać na zdjęciach - czyli sprzątanie i zagniatanie ciasta ;) im mniej czasu stracimy na początku, tym więcej fajnych momentów będę w stanie uwiecznić :) jeśli potrzebujecie sprawdzonego przepisu na pierniki, zapraszam do wcześniejszego wpisu :)



4) Co przywożę ze sobą?


Przede wszystkim aparat ;) a poza tym wspomniane wcześniej fartuszki, lampki choinkowe, jeśli jest taka potrzeba, to drewnianą stolnicę i wałek oraz metalowe foremki do wycinania pierników :) do Was należy przygotowanie ciasta oraz ewentualnych materiałów do zdobienia wypieków :)



5) Czy jeszcze o czymś mam pamiętać?


Tak! O dobrym humorze i o tym, żeby się nie martwić :D wiele osób mówi, że nie potrafi pozować. I bardzo dobrze, bo mi nie chodzi o pozowanie, tylko o Wasze prawdziwe emocje :) taka właśnie ma być sesja lifestyle - spontaniczna i naturalna. A uwierzcie mi - w towarzystwie dzieci i w ferworze pracy bardzo szybko zapomina się o mojej obecności, dzięki czemu mam szansę uchwycić Waszą czułość i szczere uśmiechy, którymi się obdarzacie :) Często też rozkręcacie się w czasie sesji na tyle, że sami proponujecie wspólne pozowane ujęcie. Wiecie, takie do ramki na ścianę i dla babci ;) tak Was również chętnie sfotografuję :)












Mam nadzieję, że tym wpisem odpowiedziałam przynajmniej na większość Waszych pytań :) gdyby się jeszcze jakieś pojawiły, piszcie śmiało! :) lifestylowa sesja rodzinna to cudowna pamiątka, która wywołuje wspomnienia i wzrusza, warto się na nią umówić wcześniej, by na Święta cieszyć się pięknymi kadrami :)



Spodobał Ci się wpis? Zaobserwuj mój Fanpage i bądź na bieżąco! :) A może wolisz śledzić mnie na Instagramie? :)


67 wyświetlenia
  • Facebook Social Ikona
  • Instagram

napisz do mnie:

lub zadzwoń: 783817323

Warszawa

© Wszelkie prawa zastrzeżone 2020